środa, 25 maja 2011

Bezczas filcowy

Znowu nadszedł ciężki okres bezfilcowy :((((
W ramach przerwy od prac koniecznych, wrzucam pośpieszne fotki ostatecznie wykończonej błękitnej broszki.
Średnica kwiatka ok 15cm, całkowita długość ok 40cm.

poniedziałek, 23 maja 2011

Inspiracje od pani Zosi

W zeszłą środę Pani Zosia natchneła mnie do ufilcowania naszyjnika na długim dredzie.
Zapaliłam się do pomysłu, zakasałam rękawy i przy winku oraz filmie zrobiłam nocną sesję masowania i turlania czesanki. Przy okazji krecenia naszyjnika powstała bordowa kalia.
Jednak na złożenie w całość, wszystkie elementy musiały trochę poczekać - dopiero dzisiaj połączyłam elementy igiełką.
Naszyjnik prezentuje się trochę jesiennie, ale jestem bardzo zadowolona z frędzli wewnątrz kielicha - ożywiają całość i są zadziorne :)
Naszyjnik ma długość ok 120cm, w skład wchodzą dred, pączek, liść i kwiat z frędzlami (średnica ok 15cm).
Kalia ma długość 32cm, średnicę 12cm, dred jest dość sztywny - powstał idealny kwiat do wazonu :)

sobota, 23 kwietnia 2011

Aniołowo

Tuż przed świętami ufilcowałam na specjalne życzenie 4 anioły. Życzenie miało konkretną kolorystykę: brązowo -pomarańczowo -czerwono -żółtą. Z tej zbitki kolorów powstały takie oto anioły.
Filcowane najpierw na mokro, potem łączone igiełką na sucho, wysokości ok 24cm. Niedługo trafią do nowych domów :)
   
Zielony anioł był filcowany już jakiś czas temu z okazji urodzin Madzi. 

niedziela, 10 kwietnia 2011

Szalikowo

Stało się – ufilcowałam swój pierwszy szal! :)
Jedwabny szalik od Siostry zmienił oblicze na bardziej kolorowe i drapieżne.
W nocnym filcowaniu powstał dwustronny szal. Zaryzykowałam i wykorzystałam szlifierkę oscylacyjną i szczerze powiem rewelacyjny sposób, szybszy niż ręczne masowanie. Chociaż tak bardzo się szalem przejęłam, że układanie dwóch stron, szlifierkowanie i turlanie zajęło mi pól nocy.
Efekt podoba mi się bardzo, a jak Wam??

czwartek, 7 kwietnia 2011

Wizyta okienna

Z powodu braku igieł do filcowania, zajęłam się czymś co ich nie wymaga.
Po dłuuuuugiej przerwie, w ramach wprawek witrażowych, powstał motyl.
Ma ok 18cm wysokości i rozpiętości skrzydełek.
Chwilowo przysiadł na oknie w kuchni, bywa także na balkonie :)