poniedziałek, 23 maja 2011

Inspiracje od pani Zosi

W zeszłą środę Pani Zosia natchneła mnie do ufilcowania naszyjnika na długim dredzie.
Zapaliłam się do pomysłu, zakasałam rękawy i przy winku oraz filmie zrobiłam nocną sesję masowania i turlania czesanki. Przy okazji krecenia naszyjnika powstała bordowa kalia.
Jednak na złożenie w całość, wszystkie elementy musiały trochę poczekać - dopiero dzisiaj połączyłam elementy igiełką.
Naszyjnik prezentuje się trochę jesiennie, ale jestem bardzo zadowolona z frędzli wewnątrz kielicha - ożywiają całość i są zadziorne :)
Naszyjnik ma długość ok 120cm, w skład wchodzą dred, pączek, liść i kwiat z frędzlami (średnica ok 15cm).
Kalia ma długość 32cm, średnicę 12cm, dred jest dość sztywny - powstał idealny kwiat do wazonu :)

1 komentarz:

  1. Przepiękna jest ta kalia. Normalnie jak żywa :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń