czwartek, 24 listopada 2011

Wyróżnienie...yupii !

Podczas „filcowego niebytu” mój blog został ponownie wyróżniony, tym razem przez JUKIKA !!! Bardzo Ci dziękuję za wyróżnienie.
Cieszę się podwójnie bo zaglądacie tu mimo chwilowego filcowego zastoju :)

Przy pierwszym wyróżnieniu dałam palmę i teraz nadrabiam. Oto 7 rzeczy o mnie:
  1. Jestem niespokojnym duchem, marzenia i ciekawość miotają mną i cisną do głowy nie zawsze roztropne pomysły.
  2. Lubię podróżować i poznawać ludzi, ich kulturę, kuchnię, język, opowieści…świetnie się czuję w międzynarodowym tyglu.
  3. Uwielbiam jabłka, o każdej porze roku i pod każdą postacią.
  4. Uczucia opiekuńcze przelewam na kota – SZCZOTKĘ.
  5. Jazda na rowerze daje mi poczucie wolności.
  6. Rozpoczęłam naukę norweskiego – bo to piękny język.
  7. Nie trawię dwulicowości, a stagnacja sprawia że zaczynam duchowo umierać.
Za nietuzinkowość, wytrwałość, serce, pozytywne nastawienie i niezwykłe umiejętności wyróżniam następujące blogi:

a teraz zasady wyróżnień:
Zamieść link do bloga osoby, która Cię wyróżniła
Wklej logo wyróżnienia
Podaj 7 faktów na swój temat
Nagrodę podaj dalej, wyróżnij blogi które są wg. Ciebie warte nagrody
Zamieścić linki do tych blogów.
Zawiadom nominowane osoby :)

poniedziałek, 31 października 2011

Straaaaszny dzień

Straszny dzień nastał…mgły się snują ulicami…szelesty, szmery, skrzypienie, jęki, tajemnicze chichoty i inne  dźwięki jeżą włosy na karku, a cienie igrają na murach….


… w domowych pieleszach spokój i zwykła kuchenna krzątanina ;)




kot z lenistwa nawet ogonem nie macha.


a ja wybieram kolory czesanki i będę szykować zamówienie :)

czwartek, 20 października 2011

Blogowy niebyt

Po długim czasie wyłania się post z blogowego niebytu…
Niebyt, nie był porzuceniem bloga i czesankowej działalności.
Przyczyn blogowego niebytu było kilka:
- wakacje i rodzinne wizyty (cudowne i absorbujące)
- zupełny brak czesanki: zjadłam całą, a marne strzępki nie układały się w nic sensownego
- brak funduszy na czesankę, jak na złość wydatki wydatkowały się na inne konieczne cele,
- akcja ‘Dubaj’ … niestety zakończona fiaskiem, ech….
- urlop: wyczekany i należny !!
Tak czy siak niebyt był i zostaje oficjalnie zakończony!

środa, 10 sierpnia 2011

Wyróżnienie

Z wakacyjnego tygla zajęć wszelkiej maści, spieszę aby donieść i pochwalić się wyróżnieniem!!
Od Uli, autorki bloga Nie tylko kartki, otrzymałam takie oto piękne wyróżnienie.
 
Jestem cała szczęśliwa, bo mój blog pierwszy raz został wyróżniony i to tak miło. Ulu, serdecznie dziękuję :)

niedziela, 10 lipca 2011

Spóźniony długi weekend

Gdy w czerwcowy długi weekend cała Polska spędzała czas nad morzem,
w lasach, górach lub nad jeziorami ...... ja dzielnie trwałam na posterunku w pracy.
Jednak szczęśliwy splot okoliczności sprawił, że w tym tygodniu od czwartku aż do teraz, miałam wolne – to był Mój Spóźniony Długi Weekend :)
Właśnie przed momentem wróciłam z zieloności ogrodu, spokoju podmiejskiej chałupki i rodzinnych spotkań. Wyleniłam się za wsze czasy i przyznaję, robiłam NIC i całkiem mi z tym dobrze :)
Jednak jak to z rzeczywistością bywa, trzeba do niej wrócić.
Aby nie wyjść na zupełnego lenia nadrabiam zaległości (ufilcowane przed błogim lenistwem) i prezentuję TO:
Zebrałam się w sobie i z mojego zamiłowania do warstwowego filcowania powstała taka oto ozdobna poduszka - układania, filcowania, przecinania, wycinania, wyszywania i zszywania efekt końcowy :) Pokusiłam się także o dodatki z kolorowej muliny aby trochę urozmaicić filc.
Podusia 'jasiek' 40x40cm, wydarcia w odcieniach wszelakich błękitów i zieleni (drobne żółte mazy), baza oliwkowo-zielona.